piątek, 19 października 2012

przemoc?

Ostatnio pani na lekcji poruszyła temat przemocy, znęcania się nad innymi. Może i nie chodziło o coś wyjątkowo strasznego, ale może być coraz gorzej.. zresztą nie o tym chciałam. Wtedy przypomniał mi się pewien film, który oglądałam już jakiś czas temu, który można powiedzieć, że mną wstrząsnął i pozostał gdzieś tam w mej głowie już chyba na zawsze. Chodzi mi o film pt."Nasza klasa".

Dziś sobie go ponownie obejrzałam, a przynajmniej trochę przypomniałam niektóre sceny. I wciąż jedna z nich działa na mnie tak samo jak za pierwszym razem.. Najgorsze, że takie coś ma miejsce w naszym cudownym świecie i już nawet nie mówię o tym, że film jest oparty na prawdziwych zdarzeniach.

W "Naszej klasie" pokazana jest historia chłopaka, który jest torturowany przez praktycznie każdego w klasie. Jest 'kozłem ofiarnym". Nie może nic powiedzieć, bo będzie jeszcze gorzej.. Ma na imię Joosep. Również na samym początku znęca się nad nim Kaspar, który potem się na szczęście zmienia.. szkoda, że tylko on.. Oczywiście nie wychodzi na tym najlepiej.. 
Źle się na to patrzy jako na film, a jak sobie pomyślę, że ludzie takie coś w rzeczywistości obserwują i mają ubaw..nie wiem nawet jak nazwać takich ludzi. Bo idioci to za mało. Tylko, że każdy boi się postawić, bo boi się również zająć pozycję klasowego worka treningowego. Ale naprawdę warto próbować się przeciwstawić..

Najbardziej szokująca scena (przynajmniej dla mnie) to ta pod koniec nad morzem.. nie będę spojlerować. Kto chcę niech obejrzy. Ale ta właśnie scena zapadła mi najbardziej w pamięć. Już nawet nie finał, ale to..
Straszne, że są tacy ludzie.. 

Jak widzę takie coś to aż mnie na płacz bierze.. nawet przy oglądaniu teledysku do piosenki "Make it stop" zespołu Rise Against.. Straszne to jest . . nie dość, że życie ogólnie łatwe nie jest to sobie jeszcze bardziej je utrudniamy nawzajem.
Błagam was..pomyślcie zanim coś zrobicie/powiecie. Wszystko ma swoje granice.


Trochę chaotycznie opisałam, ale jak myślę o tym temacie to mam milion różnych myśli, których opisać nie dam rady, tym bardziej, że pije wielkiego drinka zrobionego przez siebie dla siebie i trochę zadziałał w połączeniu z tą muzyką.


A oto i trailer filmu. 
Polecam. 



noo..Napisałam trochę o tematyce i swoje takie jakieś refleksje. A ogólnie, co do filmu to, mimo że wzięto niedoświadczonych aktorów to gra aktorska jest na dobrym poziomie. Film się przyjemnie ogląda i oddaje prawidłowy klimat. Warty poświęcenia waszego czasu. 

pozdrawiam.